Tag

mikromobilność

Browsing

Producent hulajnóg elektrycznych Apollo Scooters przeanalizował ponad 512 tysięcy przejazdów i wyliczył, że przy temperaturze 0°C zasięg spada przeciętnie o około 12 proc. To wyraźnie mniej niż 20–50 proc., które często pojawiają się w internecie. Co ważne, utrata jest odwracalna: wiosną zasięg wraca do normy.

Spadek jest stopniowy, bez nagłego załamania

Analiza obejmuje 512 359 przejazdów na 8449 hulajnogach, zapisanych w aplikacji producenta od kwietnia 2025 do października 2026 roku. Każdy przejazd opisano temperaturą powietrza i porównano z tą samą hulajnogą jadącą przy 20°C, przy podobnej prędkości i długości trasy. Zasięg mierzono na prawdziwych drogach jako dystans przypadający na procent baterii.

  • 10°C: ok. 5 proc. mniej zasięgu,
  • 5°C: ok. 10 proc. mniej,
  • 0°C: ok. 12 proc. mniej, czyli hulajnoga, która w łagodny dzień robi 40 km, przejedzie około 35 km,
  • -7°C: ok. 13 proc. mniej.

Użytkownicy jeżdżący zimą mieli w najgorszym okresie 86 proc. swojego jesiennego zasięgu, ale wiosną wrócili do 98 proc. To tyle samo, ile miały hulajnogi, które zimą w ogóle nie wyjeżdżały na mróz. Większa bateria też niczego nie zmienia: modele od 540 do 1800 Wh traciły w pobliżu zera od 10 do 15 proc. zasięgu.

Jak planować zimowe trasy

Maciek Piskorz, współzałożyciel i dyrektor generalny Apollo Scooters, tłumaczy, że w przeciwieństwie do samochodu elektrycznego hulajnoga nie ma kabiny do ogrzewania. Producent radzi, by dobierać hulajnogę do listopadowych dojazdów, a nie lipcowych. W praktyce: weź dystans w obie strony i dolicz około 15 proc.

Dane pokazują też, kto naprawdę jeździ zimą. W Nowym Jorku w styczniu na hulajnogę wsiadała mniej więcej jedna na pięć osób, które jeździły latem. W Montrealu mniej niż jedna na pięćdziesiąt. Według autorów analizy decydują o tym śnieg, lód i sól drogowa, a nie chemia akumulatorów.

Bateria starzeje się wolniej, niż się zakłada

Druga analiza objęła 1,1 miliona przejazdów na 49 837 hulajnogach od 2021 roku. Nie wykazała mierzalnej utraty zasięgu baterii do 4000 km przebiegu, co odpowiada mniej więcej sześciu latom typowej jazdy. Hulajnogi częściej się porzuca, niż zużywa: spośród tych, które przejechały ponad 8000 km, 60 proc. używano w ostatnich trzech miesiącach. Wśród hulajnóg z przebiegiem poniżej 160 km takich było tylko 16 proc.

Co to oznacza dla polskiego użytkownika

Polska zima to często temperatury w okolicach zera, czyli dokładnie tam, gdzie wyniki są najbardziej konkretne. Jeśli dojeżdżasz hulajnogą do pracy, kilkanaście procent mniejszego zasięgu nie powinno być zaskoczeniem, a zapas rzędu 15 proc. to rozsądna zasada przy wyborze modelu. Spadek zasięgu w chłodne dni nie oznacza zużycia baterii.

Warto jednak pamiętać o ograniczeniach. To dane jednego producenta, zebrane w aplikacji firmy i opublikowane przez nią samą, a nie niezależne badanie. Obejmują wyłącznie hulajnogi Apollo, używane głównie w Ameryce Północnej, choć autorzy podkreślają, że opisane efekty wynikają z natury akumulatorów litowo-jonowych, a nie z cech konkretnej marki. Wyniki nie mówią też nic o przepisach, a w naszych warunkach równie ważny co zasięg bywa stan nawierzchni: lód, śnieg i mokra sól wpływają na bezpieczeństwo bardziej niż temperatura baterii.

Źródło: PR Newswire – „Apollo Rider Data Shows Electric Scooters Lose About 12% of Range at Freezing, Not the 20 to 50% Often Cited”

2006badukleague.com https://godsplanet4haiti.org/pakiet-zdrowotny-dla-firmy-inwestycja-w-ludzi-i-przyszlosc/ balltraps.com